33 483 32 51, 692342157, 883313773 modrys@modrys.pl

Początek listopada w tradycji babiogórskiej

175036_chryzantema_756472

W okresie 1-2 listopada praktykowano wiele starych i niekiedy zapomnianych wierzeń i obyczajów. Do najważniejszych związanych z tymi dniami można zaliczyć karmienie dusz i obrzędy związane z ogniem. Oba zwyczaje wynikają z pogańskich wierzeń, później przyjętych przez chrześcijaństwo.

Przed północą w Dzień Wszystkich Świętych zastawiano stół poczęstunkiem dla dusz. Był to zazwyczaj chleb, sól i woda. Tak zastawiony stół stał przez 24 godziny a domownicy obserwowali czy przychodzące dusze zostawiają jakieś ślady.

Groby były ubierane w wieńce z choiny i kwiaty z bibuły. Świecono również świeczki lub znicze własnej produkcji.

Na Podkarpaciu mówiono , że o północy msze odprawia zmarły ksiądz, a uczestniczą w niej wszystkie dusze zmarłych. Przy tej okazji człowiek odważny i prawy mógł spotkać bliską zmarłą mu osobę.

Istniało przekonanie, że jeżeli w Dzień Zaduszny zostanie za jakąś duszę odprawiona msza św. to ta dusza będzie od razu zbawiona.

Wierzono także, że dusza człowieka , o grobie którego zapomniano upomni się o należną pamięć, ukazując się żyjącym.